1 sierpnia 2017

ITALY - ISCHIA | ZAFUL SWIMSUIT

Połowa wakacji już za nami...
Ach, jak ten czas szybko mija. Coś jednak musi być w przysłowiu "wszystko, co dobre szybko się kończy". To niewyobrażalne, że już za miesiąc będziemy zmuszeni wrócić do szarej rzeczywistości. Dziesięć miesięcy ciężkiej harówki, nieprzespanych nocy i stresu. Zapowiada się cudownie...
 Bez dłuższego ględzenia, zapraszam na fotograficzną część posta. Kilka fotek z pierwszego tygodnia lipca spędzonego na małej, malowniczej wysepce - Ischii.
Koniecznie zobaczcie piękne stroje kąpielowe z Zaful - klik | BLACK BIKINI ZAFUL

19 czerwca 2017

CO NAPRAWDĘ SIĘ LICZY

Końcówka roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. Termin ostatnich poprawek dobiegł końca, a wszystkie oceny są już wystawione. W piątek już oficjalnie możemy stwierdzić, że ten wielki wyścig szczurów dobiegł końca. Otrzymamy świadectwa będące wyznacznikiem naszych starań i zaangażowania w życie szkoły przez ostatnie dziesięć miesięcy. Co niektóre serca matek będzie rozpierać duma, kiedy zobaczą wyróżniający się spośród drobnego druku, czerwony pasek. Ach, tak! Dokładnie ten sam czerwony pasek! Ten, który jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla elit posiadających średnią ocen powyżej 4.75! Ten, który motywuje 80% uczniów do zdobycia, co z tego, że mocno naciąganej, szósteczki z wf-u. Ten, na który pracowałeś tak ciężko przez ostatnie... dwa tygodnie szkoły? Och... A jednak nie załapałeś się do tego grona szczęśliwców? Co za szkoda! Już nie ma dla Ciebie ratunku. Jedynie pełnoetatowa posada kasjera z Biedronki jest przeznaczona dla takich tumanów jak Ty. No słuchaj, przykro mi.

20 maja 2017

POGODA

Popatrz w niebo. Nie za chwilę, popatrz w nie TERAZ. Może zobaczysz kilka chmur, a może cudowny błękit. A może wcale nie zobaczysz nieba, bo przysłonią je obłoki. Jednak jutro wszystko się zmieni. W jednym miejscu zaświeci słońce, w innym - będzie padał deszcz. Tak jak w życiu, jednego dnia jesteśmy wysoko po to, aby kolejnego dnia upaść. Nie ominie to nikogo. Porażki i zwycięstwa definiują walkę, którą musi stoczyć każdy z nas. Nie na wszystko mamy wpływ, ale zamiast płakać - znajdź w sobie bezchmurne niebo. Pozbądź się burzy w swoim sercu. Ucisz pioruny, przez które nie możesz usłyszeć swojego wnętrza. Zatrzymaj wiatr, który rozwiewa Twoje marzenia. Pamiętaj, że nie masz wpływu na pogodę - ale masz wpływ na to, jaka ona jest w Tobie.

20 kwietnia 2017

PRZEKLEŃSTWA XXI WIEKU

XXI wiek, wiekiem nowych odkryć, rozwoju techniki i modernizacji. Sto lat temu w życiu by nie pomyślano o wynalazku pozwalającym kontaktować się ludziom oddalonym od siebie o tysiące mil w przeciągu jednej sekundy czy przemieszczać się na drugą półkulę w czasie połowy doby. Teraz to wszystko wydaje się takie błahe i codzienne. Loty w kosmos? Smartwatche? Pfff, co to takiego? Ludzkość wyewoluowała tak bardzo, że można pomyśleć, iż wszystko zostało odkryte, a potencjał ludzkiego umysłu został w stu procentach wykorzystany.
Wyeksplorowane urządzenia odcisnęły wielki wspływ na ówczesne społeczeństwo. Zapewniono nam łatwy i szybki dostęp do wszystkich informacji, dzięki czemu możemy zaoszczędzić wiele czasu na szukaniu po książkach potrzebnych nam definicji lub (wcześniej wspomniany) bezproblemowy kontakt... Walory internetu można by było wymieniać w nieskończoność.  Dla niektórych XXI wiek jest zbawieniem, lecz czasami bywa także przekleństwem. W dzisiejszym wpisie wytłumaczę, dlaczego z takim cynizmem podchodzę do dzisiejszych czasów i wymienię kilka postaw, które są dość charakterystyczne dla współczesności.

14 kwietnia 2017

CZY WARTO PROWADZIĆ BLOGA?

Stereotypowym blogerkom przypisuje się etykietę tępych laleczek lecących na kasę i darmowe ciuszki. I owszem, w naszej pięknej, polskiej blogosferze można takowe przypadki znaleźć. Puste obserwacje, miliony maili do azjatyckich firm, żebranie o kliknięcia - oto atrybuty wirtualnych działaczy tego pokroju. 
Żeby nie było - nie mam nic przeciwko współpracom blogowym, jeżeli strona jest prowadzona z pasją, a współpraca, to tylko miły dodatek lub wynagrodzenie za dobrze wykonaną robotę. Wtedy jest okej, ale jeżeli zdobycie kilku darmowych, chińskich szmat staje się głównym celem działalności, to nie wiem, jak płytką osobą trzeba być, żeby czerpać z tego jakąkolwiek satysfakcje. Powiem szczerze: nie toleruję czegoś takiego, ba, wręcz gardzę. 
Według mnie blogosfera, to miejsce, jak już wcześniej wspominałam, dla ludzi z pasją, mających coś ciekawego do przekazania czy po prostu lubiących eksperymentować z nowymi rzeczami. W każdym bądź razie, nie dla tych, którzy mają świadomy zamiar czerpania samych korzyści materialnych. 
Za każdym razem, kiedy mam okazję wpaść na taką stronę, zastanawiam się, czy autorowi przeszła kiedyś przez głowę myśl, czy warto robić z siebie błazna i prowadzić bloga dla tych paru nędznych szmat?

6 kwietnia 2017

"JESTEM TAKA ALTERNATYWNA!"

Nie możesz znieść tabunu tambler gerlsów zapatrzonych w ekran swojego najnowszego ajfonika 112 S z jakąś debilną czapką-wpierdolką na łbie? Czy słuchasz takich alternatywnych wykonawców jak Artic Monkeys, The Neighbourhood czy Lany Del Rey *ekhem, to znienawidzone zespoły przez tambler-maniaczki*? Widok Superstarów przyprawia Cię o mdłości, a sklep Nike omijasz szerokim łukiem? Otóż mam coś dla Ciebie!
W dzisiejszym poście wypowiem się na temat wszechobecnego mainstreamu, a także zamieszczę kilka bardzo przydatnych porad o tym, jak szybko i skutecznie odróżnić się od tłumu. Po przeczytaniu tego posta już nigdy nie będziesz określany mianem "zwykłego" i gwarantuje, poziom Twojej hipsterowości wzrośnie nawet o tysiąc leveli!